PASTELE

W moich pastelach pozornie wszystko staje się proste, wystarczy zedrzeć zasłonę
która tak ciąży światu. Odnosi się wrażenie, że płaszczyzny barwne wyzwoliły się
z rygoru, jaki narzuca im ornament. To poddawanie się prawom ornamentu, jego regułom,
fascynuje mnie. Deformowanie z pozoru płaskiej materii zdolnej do falowania, przenikania,
drgania. Stąd też biorą się ograniczenia i temu właśnie służą.. Każda pastel to dobrowolnie ograniczony obszar, na terenie którego działania mogą nabierać znaczenia i prowadzić w kierunku jakiejś fatamorgany. Nie egzystują nigdzie poza przyjętymi ograniczeniami.